Polsko-francuskie wesele w Złotopolskiej Dolinie – LiveArt jako wyjątkowa niespodzianka dla gości
Za Kulisami
Są takie elementy wesela, które planujemy od miesięcy.
Suknia. Kwiaty. Papeteria. Sala. Muzyka. Menu.
A potem przychodzi dzień ślubu i okazuje się, że najbardziej zapamiętujemy nie zawsze to, co było najbardziej wystawne, ale to, co wywołało prawdziwe emocje.
Podczas jednego z międzynarodowych wesel w Złotopolskiej Dolinie miałam okazję przekonać się o tym po raz kolejny.
Para Młoda zdecydowała się na wesele polsko-francuskie – dzień, podczas którego spotkały się dwie rodziny, różne języki, kultury i historie.
A ja pojawiłam się tam ze swoim stanowiskiem LiveArt, żeby stworzyć dla gości coś bardzo osobistego – ręcznie malowane ilustracje wykonywane na żywo podczas wesela.
I choć początkowo miała to być po prostu piękna atrakcja dla gości, bardzo szybko okazało się, że ilustracje stały się jednym z tych elementów przyjęcia, o których wszyscy długo rozmawiali.

Złotopolska Dolina – wesele w otoczeniu natury
Złotopolska Dolina znajduje się w samym sercu Mazowsza, około 30 minut od Warszawy. Dwór otoczony jest zielenią, łąkami i lasem, dzięki czemu przyjęcie może mieć zupełnie inny charakter niż wesele organizowane w centrum miasta.
To właśnie ta atmosfera sprawia, że miejsce daje dużo przestrzeni na stworzenie wesela, które jest eleganckie, ale jednocześnie swobodne i bliskie naturze.
I jest jeszcze coś.
To miejsce naprawdę sprzyja celebrowaniu ludzi.
A przecież właśnie o nich chodzi podczas wesela.
O rodziców, którzy przyjechali z drugiego końca kraju.
O przyjaciół, których nie widziałyście od kilku lat.
O rodzinę Pana Młodego, która przyleciała z Francji.
O kuzynkę, która pierwszy raz odwiedza Polskę.
O ludzi, których zapraszacie dlatego, że są częścią Waszej historii.
I właśnie dlatego LiveArt tak dobrze sprawdza się podczas wesel.
Polsko-francuskie wesele – kiedy spotykają się dwa światy
Międzynarodowe wesele ma w sobie coś wyjątkowego.
Przy jednym stole spotykają się osoby, które często po raz pierwszy mają okazję poznać się osobiście. Słychać kilka języków. Pojawiają się różne zwyczaje, akcenty i tradycje.
Ale są też rzeczy, które nie potrzebują tłumaczenia.
Muzyka.
Uśmiech.
Wspólne świętowanie.
I sztuka.
Dlatego LiveArt okazał się wyjątkowo trafioną atrakcją na polsko-francuskie wesele.
Nie trzeba było długo wyjaśniać gościom, na czym polega.
Wystarczyło podejść.
Zobaczyć pędzle.
Papier.
Pierwsze kolorowe plamy.
I nagle ktoś rozpoznawał siebie na ilustracji.
„To ja!”
Właśnie takie reakcje są dla mnie najpiękniejszą częścią pracy.

LiveArt na wesele – niespodzianka, której goście się nie spodziewają
Wyobraźcie sobie sytuację.
Goście przychodzą na Wasze wesele.
Wszystko jest pięknie przygotowane. Kwiaty, stoły, dekoracje, muzyka.
A gdzieś obok działa małe artystyczne stanowisko.
Goście podchodzą z ciekawością.
Robimy szybkie zdjęcie.
A później wracają do rozmów i zabawy.
W międzyczasie ja maluję.
Jedna ilustracja powstaje w kilka minut.
I nagle podczas wesela ktoś otrzymuje kartkę z własnym portretem.
To właśnie jest LiveArt.
Nie kolejny gadżet.
Nie rzecz wybrana z katalogu.
Ale pamiątka stworzona specjalnie dla konkretnej osoby.
„Nie spodziewałam się, że to będzie aż tak fajne”
To zdanie słyszę podczas realizacji bardzo często.
I wcale mnie to nie dziwi.
Bo kiedy planujemy własne wesele, bardzo trudno przewidzieć, które atrakcje rzeczywiście przypadną gościom do gustu.
Możemy wybrać fotobudkę.
Możemy przygotować słodki stół.
Możemy postawić księgę gości.
Możemy przygotować upominki.
Ale LiveArt działa trochę inaczej.
Gość nie tylko coś otrzymuje.
On przez chwilę uczestniczy w procesie powstawania tej rzeczy.
Może zobaczyć ilustracje innych osób.
Porozmawiać z artystką.
Zobaczyć, jak kilka pociągnięć pędzla zamienia się w portret.
A później zabrać swoją ilustrację do domu.
I właśnie dlatego podczas polsko-francuskiego wesela w Złotopolskiej Dolinie LiveArt szybko przestał być tylko „dodatkiem”.
Stał się częścią wspólnego doświadczenia.
Dlaczego ilustracje dla gości są tak wyjątkową pamiątką?
Jeśli jesteś właśnie na etapie planowania wesela, prawdopodobnie masz już listę rzeczy, które trzeba wybrać.
I pewnie nie raz pojawiło się pytanie:
„Co możemy dać naszym gościom, żeby naprawdę było wyjątkowe?”
To pytanie jest mi bardzo bliskie.
Dlatego zamiast kolejnego przedmiotu proponuję coś, co ma osobistą historię.
Ilustrację przedstawiającą właśnie tę osobę.
Może być na niej elegancka sukienka mamy.
Garnitur przyjaciela.
Fryzura świadkowej.
Para, która przyjechała specjalnie na Wasze wesele.
Albo dwoje przyjaciół, którzy od lat są częścią Waszej historii.
Każda ilustracja jest inna.
Tak samo jak każdy Wasz gość.
I chyba właśnie w tym tkwi jej największa wartość.

Atrakcja weselna, która nie zabiera gościom czasu
Jedną z rzeczy, które najbardziej cenię w LiveArt, jest to, że goście nie muszą spędzać przy stanowisku kilkunastu czy kilkudziesięciu minut.
Robię zdjęcie referencyjne, a następnie zajmuję się ilustracją.
Goście mogą wrócić do stołu, porozmawiać z rodziną, zatańczyć albo po prostu cieszyć się weselem.
Kiedy ilustracja jest gotowa, mogą ją odebrać.
Dzięki temu LiveArt można bardzo łatwo wkomponować w harmonogram wesela.
Nie trzeba przerywać zabawy.
Nie trzeba organizować dodatkowej atrakcji dla wszystkich jednocześnie.
Sztuka dzieje się w tle Waszego wesela.
LiveArt zamiast klasycznego upominku dla gości
Bardzo podoba mi się trend, w którym Pary Młode odchodzą od przypadkowych gadżetów i szukają bardziej osobistych sposobów na podziękowanie gościom.
Bo przecież można dać coś, co będzie stało na półce.
Można też dać coś, co będzie miało związek z konkretnym dniem.
Waszym dniem.
Ręcznie malowana ilustracja jest właśnie takim prezentem.
Nie jest masowa.
Nie jest identyczna dla każdego.
Nie można jej kupić w sklepie.
Powstaje podczas Waszego wesela i właśnie dlatego ma wartość, której nie da się łatwo odtworzyć.

Dlaczego LiveArt szczególnie dobrze sprawdza się na weselach międzynarodowych?
Podczas polsko-francuskiego wesela w Złotopolskiej Dolinie szczególnie mocno było widać jeszcze jedną zaletę LiveArt.
Sztuka nie potrzebuje wspólnego języka.
Gość nie musi perfekcyjnie mówić po polsku.
Nie musi mówić po angielsku.
Nie musi znać francuskiego.
Widząc własny portret, po prostu się uśmiecha.
To sprawia, że LiveArt świetnie pasuje również do:
- polsko-francuskich wesel,
- polsko-angielskich wesel,
- destination weddings,
- wesel dla par mieszkających za granicą,
- międzynarodowych przyjęć rodzinnych,
- wesel, na których spotykają się goście z różnych krajów.
To atrakcja, która łączy ludzi bez konieczności tłumaczenia zasad.
A co, jeśli zależy Ci na eleganckim weselu?
To pytanie pojawia się bardzo często.
I odpowiedź brzmi: LiveArt nie musi wyglądać jak klasyczna „atrakcja weselna”.
Wręcz przeciwnie.
Może zostać dopasowany do całej oprawy Waszego ślubu.
Kolorystyki papeterii.
Stylu zaproszeń.
Charakteru miejsca.
Formatu kart.
Sposobu wręczania ilustracji.
Dzięki temu stanowisko LiveArt może stać się estetycznym elementem całej aranżacji wesela, a nie przypadkowym dodatkiem.
W Złotopolskiej Dolinie naturalne otoczenie i kameralny charakter miejsca stworzyły dla ilustracji bardzo przyjemne tło. Sam obiekt podkreśla swoje położenie wśród natury oraz indywidualne podejście do organizacji wesel.
Pamiątka, która przypomina o tym, jak wyglądałyście tego dnia
Jest jeszcze jeden powód, dla którego tak bardzo lubię LiveArt.
Szczególnie my, kobiety, wiemy, ile emocji wiąże się z tym, jak wyglądamy w dniu ślubu.
Suknia wybierana miesiącami.
Buty.
Biżuteria.
Makijaż.
Fryzura.
Bukiet.
Każdy szczegół.
Fotograf oczywiście wszystko uwieczni.
Ale ilustracja może uchwycić coś zupełnie innego.
Styl.
Sylwetkę.
Kolor sukienki.
Charakter.
Ten jeden moment.
I sprawić, że za kilka lat spojrzysz na nią i pomyślisz:
„Tak wyglądałam na naszym weselu.”
To właśnie dlatego akwarelowa ilustracja może być czymś więcej niż prezentem dla gościa.
Może być małym fragmentem historii Waszego dnia.

Złotopolska Dolina – wesele, które zostało zapisane w akwareli
Podczas tego polsko-francuskiego wesela w Złotopolskiej Dolinie szczególnie mocno zobaczyłam, że najlepsze atrakcje weselne to często te, które tworzą emocje pomiędzy ludźmi.
LiveArt nie był tylko stanowiskiem z ilustracjami.
Był powodem do rozmowy.
Ciekawości.
Śmiechu.
Porównań.
Pokazywania sobie portretów.
I przede wszystkim – piękną niespodzianką dla osób, które przyjechały świętować razem z Parą Młodą.
A przecież właśnie po to zapraszamy naszych najbliższych na wesele.
Żeby byli z nami.
Żeby razem przeżywać ten dzień.
I żeby później zostało z nami coś więcej niż tylko zdjęcia.
Marzysz o wyjątkowej atrakcji na swoje wesele?
Jeżeli właśnie planujesz swój ślub i szukasz oryginalnej atrakcji weselnej dla gości, zastanów się, co chciałabyś, żeby Twoi bliscy naprawdę zapamiętali.
Nie kolejną dekorację.
Nie kolejny gadżet.
Ale moment, w którym ktoś spojrzy na swoją ilustrację i powie:
„Ale to jestem ja!”
Właśnie takie chwile tworzymy w Sketches by Floris.
Tworzę LiveArt na wesela w Warszawie, na Mazowszu, w całej Polsce oraz podczas wybranych realizacji zagranicznych. Ilustracje mogą być przygotowywane dla pojedynczych gości, par lub rodzin, a ich forma może zostać dopasowana do stylistyki Waszego wesela.
Jeżeli organizujesz wesele w Złotopolskiej Dolinie, Warszawie lub innym wyjątkowym miejscu i szukasz pomysłu na personalizowany prezent dla gości weselnych, LiveArt może być właśnie tym elementem, którego szukasz.
Bo najpiękniejsze upominki to te, których nie da się kupić. Można je tylko stworzyć.

Sketches by Floris
LiveArt na wesele | Ilustracje gości | Akwarelowe portrety | Personalizowane pamiątki
FAQ – LiveArt na wesele
Czym jest LiveArt na wesele?
LiveArt to tworzenie indywidualnych ilustracji gości podczas trwania przyjęcia. Każdy portret powstaje ręcznie i jest przygotowywany specjalnie dla konkretnej osoby.
Czy LiveArt sprawdzi się jako atrakcja na wesele?
Tak. To jednocześnie atrakcja i pamiątka dla gości. Mogą obserwować proces tworzenia ilustracji, a następnie zabrać gotową pracę ze sobą.
Czy ilustracje można przygotować na wesele międzynarodowe?
Tak. LiveArt szczególnie dobrze sprawdza się podczas wesel międzynarodowych, ponieważ proces tworzenia ilustracji jest intuicyjny i nie wymaga od gości znajomości konkretnego języka.
Czy każdy gość musi pozować do ilustracji?
Nie. Wykonywane jest szybkie zdjęcie referencyjne, na podstawie którego powstaje ilustracja. Dzięki temu gość nie musi długo siedzieć przy stanowisku artysty.
Czy można dopasować ilustracje do stylu wesela?
Tak. Można ustalić między innymi format ilustracji, wygląd kart, sposób ich wręczania oraz dodatkowe elementy związane z identyfikacją wizualną wesela.
Czy LiveArt można zorganizować w Złotopolskiej Dolinie?
LiveArt może zostać zorganizowany podczas wesela w Złotopolskiej Dolinie po wcześniejszym ustaleniu szczegółów organizacyjnych z Parą Młodą i obiektem.
Czy Sketches by Floris realizuje wesela poza Warszawą?
Tak. Sketches by Floris realizuje LiveArt na terenie całej Polski oraz wybrane wesela i wydarzenia zagraniczne.




